©2019 by Greenman.

GREENMAN

„Greenman” to film sensacyjno-szpiegowski, thriller w klimacie lat 40-tych. Walka wywiadów wschodu i zachodu, na tle zmagań polskiego podziemia zbrojnego. Fikcyjna fabuła do złudzenia przypominająca wydarzenia mogące mieć rzeczywiście miejsce. Całość oparta na doskonale przyjętej przez czytelników książce „Wojna oszukanych” autorstwa Piotra Langenfelda.

 

Logline

Na terenie powojennej Polski, Charles „Greenman” Zielinsky przedostaje się do oddziału antykomunistycznej partyzantki. Ma uwolnić z rąk Rosjan amerykańskiego pułkownika. Jego śmiertelnie niebezpieczna misja to gra prowadzona przez wywiady USA i ZSRR na terytorium naszego kraju.

 

O książce:

Wydana w sierpniu 2017 książka pod tytułem „Wojna oszukanych”, na podstawie której mamy zamiar stworzyć scenariusz filmu „Greenman”, rozeszła się w nakładzie dziesięciu tysięcy egzemplarzy „papierowych”, plus zakupy wersji e-book. Przez moment pojawiła się nawet na liście bestselerów Empiku w dziale sensacja. Nie były to topowe miejsca, ale też pozycja nie miała w zasadzie żadnej promocji. Jednak wystarczyło to, by za treść i formę docenili ją czytelnicy i fachowcy. Na przykład w listopadzie 2017 roku Muzeum II Wojny Światowej zorganizowało promocję i dyskusje o książce.

            Uznanie czytelników zaobserwować można na internetowych forach czytelniczych. Miedzy innymi w najbardziej wiarygodnym i opiniotwórczym serwisie „Lubimy czytać”. Znajdujemy tu między innymi następujące wpisy użytkowników:

„Dynamiczna akcja, dbałość o szczegóły, stosunkowo mało jest książek sensacyjnych o tej tematyce (lata 1945-1948) więc tym bardziej warto było po nią sięgnąć. […] Lektura ciekawa i pasjonująca. Polecam!”

„Najnowsze dzieło Piotra Langenfelda to naprawdę wciągająca pozycja, a zawiera w sobie tyle ciekawych wątków, że trudno to wszystko opisać bez zdradzania ważnych szczegółów fabuły.”

„Naprawdę polecam <Wojnę oszukanych> miłośnikom klimatów wojenno-szpiegowskich, gdyż znajdą tu świetne ich połączenie.”

 

Główny bohater książki, a co za tym idzie również tworzonego scenariusza, którego jest tytułową postacią, to młody amerykański weteran II wojny światowej. Człowiek, który cierpi na nudę. Życie bez wyzwań go przytłacza. Dlatego właśnie daje się zwerbować tworzonemu na wielką skalę amerykańskiemu wywiadowi.

            Greenman to postać, która łatwo zjedna sobie sympatię widza. To typ przebojowego i przystojnego chłopak z sąsiedztwa. Faceta, którego wszyscy znają i lubią, i z którym każdy w okolicy chętnie wyskoczy na piwo.

            Ma jednak cechy niezbędne do wykonania arcytrudnej misji na terytorium okupowanym przez wroga. Mamy tu więc niemal mityczny rys „człowieka z ludu”, „jednego z nas”, który – dla wyższych celów i idei – przeradza się w herosa, półboga. I nawet, jeśli ostatecznie okazuje się być jednym z oszukanych, to przecież udaje mu się sprostać śmiertelnym wyzwaniom i niebezpieczeństwom. Ostatecznie też zrozumie to, że „zwykłe, nudne” życie jest wiele warte, ale docenia się je często dopiero będąc bliskim jego utraty.

A wrogów ma Greenman potężnych. To siły komunistycznego, stalinowskiego terroru, a także najpotężniejsze służby wywiadowcze, będące na ich usługach.

            Jednak i te rodzime Greenmanowi, amerykańskie służby wywiadowcze, nie są instytucją, której człowiek chciałby się zwierzać i ufać bez granic. Greenman wyrwany na własne życzenie z nudnego życia, dającego perspektywę bezpieczeństwa, a pewnie i bogactwa, zostaje nagle wrzucony w niezrozumiałą dla siebie rozgrywkę. W walkę na śmierć i życie, której reguły zdają się znać wszyscy oprócz niego. Intrygi, mistyfikacje i prowadzone na wielką skalę „podchody” pełne są niuansów, kłamstw i nie ma w nich miejsca na litość i sentymenty. Wszystko dzieje się na cienkiej granicy. Błąd równa się śmierć.

            Środki stosowane przez obie strony są bezkompromisowe, a przedstawiona w filmie metoda „odwracania wroga na swoją stronę”, polegająca na kombinacji psychiatrii i hipnozy, jest brutalną próbą prania mózgu, sprowadzania podświadomości człowieka na tory, na jakich zależy wielkim politycznym graczom.

Akcja opowiadana jest z trzech perspektyw: amerykańskiej, z głównym bohaterem Greenmanem; sowieckiej, gdzie major Zardow przeprowadza swoją eksperymentalną prowokację; oraz polskiej, w której oddział „Pielgrzyma” stawia coraz słabszy opór aparatowi terroru. Losy wszystkich bohaterów i nitki wszystkich intryg coraz bardziej się ze sobą splatają i nieodwołalnie wiodą w to samo miejsce.

            W USA Charles „Greenman” Zielinsky ma dom, firmę i rodzinę. Mimo ostrzeżeń żony i przyjaciół wywołuje awanturę na wiecu amerykańskich komunistów w New Jersey, za co trafia do aresztu. Wyciąga go kolega z czasów wojny. Obecnie jest człowiekiem pracujący dla wywiadu. Ma solidne podstawy do tego, by skutecznie zwerbować Zielinsky’ego. Wszystko o nim wie, doskonale go zna. Greenam się ugina. Opuszcza swój spokojny i nudny świat. Rzuca się w otchłań morderczych szkoleń i testów.          

           W Polsce niewielki oddział partyzantki antykomunistycznej pod dowództwem „Pielgrzyma” przeprowadza sporadyczne akcje dywersji. Coraz ciężej jest się ukrywać, coraz trudniej uchodzić z ubeckich zasadzek. Na dodatek jego członkowie nie mają pojęcia, że już wkrótce zostaną wciągnięci w wielką intrygę obcych wywiadów. Jest jednak jeden wyjątek od tej nieświadomości – w oddziale jest agent bezpieki. 

            Major Zardow, oficer sowieckich służb wywiadowczych, chce wprowadzić w życie plan polegający na poddaniu amerykańskiego oficera „praniu mózgu”, czyli takiemu połączeniu metod psychiatrii i hipnozy, by ten przeszedł na ich stronę bez wzbudzania podejrzeń u swoich.

         Zestrzelony nad polską amerykański pułkownik James Ringwalt idealnie się do tego nadaje. Zmuszony do współpracy prze MGB profesor psychiatrii, Korsakow, zaczyna „pracę” nad więźniem i szybko uzyskuje pierwsze wyniki. Nie na tyle szybko jednak, by jego mocodawcy byli w pełni ukontentowani. Ci ludzie nie rozumieją niuansów psychologii. „To jest wojna!” mówią.

             Tymczasem Greenman jest gotów do misji. Ma ona polegać na przedostaniu się do Polski i, z pomocą oddziału partyzantów, oswobodzeniu amerykańskiego pułkownika. Jest to dalsza część planu sowietów, mająca uwiarygodnić historię szpiega Ringwalta, którego do tego czasu uda się „odwrócić”

           Dlaczego amerykańskie służby specjalne chcą realizować plan tych sowieckich? Bo w ich szeregach, na wysokim stanowisku, znajduje się „kret”. To on „nadaje” im tę misję. Intryga zostaje odkryta przez polski wywiad w Londynie (w domyśle ludzi generała Andersa). Postanawiają jednak nie rezygnować z rozpoczętej misji Greenmana. Chcą, by sprowadził do Londynu ich człowieka – szefa partyzanckiego oddziału, „Pielgrzyma”. 

            A w oddziale przez cały czas toczy się wewnętrzna gra. Ktoś donosi, miesza, myli. Nie wiadomo kto. Głównymi bohaterami w tej nitce opowieści, oprócz „Pielgrzyma”, są młody członek jego oddziału, „Leon” i jego dziewczyna, Jadwiga, pracująca w miejscowym urzędzie bezpieczeństwa. To właśnie na nich pada główne podejrzenie o współpracę z wrogiem. 


            Tymczasem sowieci, nie wiedząc o zmianie planów zachodnich służb, dokonują prowokacji. Aresztują kolejnych ludzi podziemia, a za pomocą swojego człowieka w oddziale, prowokują partyzantów do ataku na więzienie, w którym znajduje się również Ringwalt.

            Atak się udaje – wiezienie jest słabo strzeżone. Udaje się też odkryć, kto wśród partyzantów był wtyczką bezpieki. Jadwiga okazała się tajnym współpracownikiem… „Pielgrzyma”, choć wcześniej pozornie nic jej z oddziałem nie łączyło. To ona wskazuje zdrajcę – jest nim jej ukochany „Leon”.

            Misja Greenmana się udaje, Ringwalt jest rozszyfrowany, a na „Leonie” zostaje wykonana egzekucja. „Komitet powitalny” w szarym, anonimowym porcie jest jednak nader skromny. Czeka jedynie kilka osób, jak się domyślamy – ktoś z wywiadu.

            Kiedy Greenman chce się poskarżyć, że czuje się wykorzystany, że miał nadzieję na inny rodzaj wsparcia dla walczącego w Polsce podziemia, słyszy „Zielinsky? Nie znamy pana”. Potem telefony milczą. A on ryzykował dla nich życie!

            Ostatecznie jednak, gdy wraca do żony i dziecka, jest szczęśliwy. Przeżył. Widzi, co miał do stracenia. O tym, czego doświadczył i czego dokonał, nikt nigdy się nie dowie.

Greenman” to sensacyjna, fikcyjna historia zmagania się wywiadów sowieckiego i amerykańskiego w początkowej fazie zimnej wojny.

            Niezwykle istotnym motywem jest działalność polskiego podziemia antykomunistycznego. W działania „Żołnierzy Niezłomnych” wprzęgnięty jest motyw gry wywiadów. Sprawa pomijana w dyskusji publicznej na temat zmagań z okupacją sowiecką, a przy tym niezwykle ciekawa, wciągająca i dająca ogromne pole do snucia intrygujących historii, które w teorii przecież mogły się wydarzyć.

            Tworząc tę opowieść Piotr Lagenfeld opierał się na sprawie Bergu, planach prowokacji UB, operacji „Cezary” i prowadzenia fikcyjnych struktur podziemia.

            Niniejsza historia jest fikcją, sensacją udająca przygotowania do zasadniczej operacji, jaką mogłaby być na przykład właśnie operacja „Cezary”. 

            Pomysł z „odwróceniem” agenta metodami psychologicznymi zaczerpnięty został z opisów badań nad jeńcami USA w Korei, prawdziwymi relacjami o szpiegach którzy trafili do Chińskiej niewoli, powracając jako „odwróceni” (np. George Blake). Problem ten został ciekawie pokazany w filmie „Przeżyliśmy Wojnę” z 1962 roku. Podobną tematykę znajdziemy również w filmie sensacyjnym „Telefon” z roku 1977.

Historia opowiadana w scenariuszu będzie wartka, zaskakująca i dopracowana w detalach, przez co wciągająca.

Scenariusz nie ma być tworem stricte historycznym – acz tło historyczne jest tu dominujące – a rozrywką sensacyjną, przybliżającą w atrakcyjny sposób czasy zimnej wojny,  zmagania dwóch dzielących świat bloków, oraz brutalne czasy walki polskiego podziemia z sowieckim okupantem.

52281262_311657309694482_979043889681793

Andrzej Duda

Andrzej Duda (rocznik 1975)
to reżyser i scenarzysta, zaczynał jako dziennikarz (jest absolwentem UJ, magister nauk politycznych – specjalność dziennikarska), ukończył dodatkowo dwuletnie, elitarne Studia Literacko-Artystyczne na Polonistyce UJ, zwane „szkołą pisarzy”). Współpracował ze wszystkimi większymi stacjami telewizyjnymi w Polsce, w tym TVN i Polsat. Pierwszy krok w stronę produkcji fabularnych przyniósł mu od razu Stypendium Scenariuszowe PISF za projekt pełnometrażowego scenariusza. Z kolei na przełomie roku 2017 i 2018 światło dziennie ujrzała krótkometrażowa komedia „Przejście przez czerń”, której jest scenarzystą i reżyserem. 
Jest także wykładowcą Krakowskiej Szkoły Filmowej im. Wojciecha Jerzego Hasa. Wśród działań poza filmowych warto wspomnieć o ukończonej na początku roku 2019 powieści „Człowiek, a nie człowiek”, która niebawem ukaże się na rynku wydawniczym, a także autorstwie dwóch sztuk teatralnych: „Kopciuch. Czyli jak zdobyć pierwszy milion”, oraz „Kochaj mnie, a będę twoja”.

 

Piotr Langenfeld

Piotr Langenfeld- Publicysta, autor powieści sensacyjnych i political fiction. Twórca powieści sensacyjnych o Charlesie „Greenmanie” Zielinskym. Polaku służącym w US Army w czasie II Wojny Światowej. Autor cyklu „Czerwona ofensywa”, o fikcyjnym konflikcie sowietów z aliantami zachodnimi w roku 1945. Współpracował z Wirtualną Polską, magazynem Armia, Militaria XX Wieku. Wraz ze swoim stowarzyszeniem „Wielka Czerwona Jedynka” współautor wystawy „Milion z za oceanu” o Polonii USA w czasie II Wojny Swiatowej, prezentowanej w roku 2018 w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Ma na swoim koncie kilkadziesiąt publikacji książkowych i artykułów. Zajmuje się popularyzacją wiedzy o Polakach i polskich amerykanach, służących w siłach zbrojnych USA. Był korespondentem wojennym przy US Army w Afganistanie ( książka Afganistan: dotknąłem wojny) Piotr Langenfeld jest wielkim fanem historii i rekonstruktorem historycznym.

maxresdefault.jpg
 

Rekomendacje

Muzeum II Wojny Światowej

Pan Piotr Langenfeld jest współkuratorem wystawy "Milion zza oceanu", która została stworzona przez zespół Muzeum II Wojny Światowej. Wystawa opowiada o losach Amerykanów polskiego pochodzenia służących w siłach zbrojnych USA. Została zaprezentowana w szeregu miejsc w Stanach zjednoczonych, m.in. w Konsulacie Generalnym RP w Nowym Jorku. W okresie od 6 lipca do 31 października 2018 roku będzie prezentowana jako wystawa czasowa w siedzibie Muzeum II Wojny Światowej. 

W toku prac nad powyższą ekspozcją, Pan Langenfeld zaprezentował niepospolitą znajomość tematu. Jego sieć kontaktowa rozwinięta w środowisku polonijnym, a także bogate zasoby archiwalne, na które składają się biogramy oraz materiały typu oral-history dotyczące Amerykanów polskiego pochodzenia, pozwoliły na stworzenie wystawy niebanalnej, intrygującej oraz bogatej pod względem merytorycznym.

Pan Langenfeld jest liderem stowarzyszenia historycznego "Wielka Czerwona Jedynka", którego archiwa zostały wykorzystane w toku prac nad rzeczoną wystawą.

Ponadto Pan Langenfeld jest autorem książki "Wojna Oszukanych.". Głównym bohaterem dzieła autor uczynił Amerykanina o polskich korzeniach, który służył w US Army w okresie II wojny światowej. Postać Charlesa "Greenmana" Zielinskyego jest egzemplifikacją podobnych biografii, poddana fabularnemu ukształtowaniu.

Pan Langenfeld jest człowiekiem o wysokiej kulturze osobistej, dysponuje dobrze rozwiniętymi umiejętnościami interpersonalnymi, które pozwalają mi na owocną współpracę w wieloosobowych zespołach projektowych. Mogę polecić Pana Langenfelda jako solidnego współpracownika.

Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej dr. Karol Nawrocki

prof. UG dr. hab. Piotr Niwiński

Chciałbym zarekomendować osobę Pana Piotra Langenfelda. To osoba znana przede wszystkim jako świetny autor poczytnych powieści historycznych. Bo tak należałoby określić jego dotychczasowy dorobek. Jednak powieści te są w zasadzie literacko przedstawionymi monografiami historycznymi. Oczywiście, należy tu uwzględnić dużą nieraz fikcję literacką, ocierającą się także o historię alternatywną.

Jednak to, co sprawia duże wrażenie, to uderzająco wiarygodne szczegóły ujęte w treści książek. Szczegóły zarówno techniczne jak i polityczne czy społeczne. Zajmuję się zawodowo historią XX wieku od ponad 30 lat, napisałem ponad 200 artykułów i książek naukowych, o muszę z dużą przyjemnością stwierdzić, iż autor nie popełnia błędów merytorycznych. Znajomość szczegółów i skrupulatność przypomina warsztat cenionego Fredericka Forsytha. To istotna jakość wśród dzisiejszej literatury.

Jego książki niosą w sobie wiarygodność historyczną nie tracąc przy tym nic z wartości literackich. Szczególne wrażenie zrobiła na mnie jego powieść "Wojna oszukanych". Możemy znaleźć tam wielką dawkę wiedzy historycznej. O ile przedstawione postacie są wymyślone, o tyle spore fragmenty ich przeżyć, zachowań a nawet fizyczne podobieństwo do oryginałów są uderzające. 

Można tam znaleźć odniesienia do historii kpt. Hieronima Dekutowskiego "Zapory", sierż. Józefa Franczaka "Lalka" czy kpt. Lucjana Minkiewicza "Wiktora". Widoczne są elementy tzw. Rozpracowania "Cezary", w szczególności prowokacja zastosowana wobec kpt. Kazimierza Kamieńskiego "Huzara", jednego z najdłużej walczących żołnierzy antykomunistycznego podziemia niepodległościowego. 

Widać z lektury książek, iż pan Piotr Langenfeld  to świetny fachowiec, jeśli chodzi o znajomość realiów drugiej wojny światowej. Jako historyk, badający podziemie niepodległościowe zwracam uwagę na szczegóły, dotyczące umundurowania czy uzbrojenia postaci w książce. I nie znalazłem słabych stron. Także język bohaterów książek jest bardzo wiarygodny i oddający mentalność czasów które opisuje. 

Publikacje pana Piotra Langenfelda, w szczególności zaś "Wojna oszukanych" to wartościowe publikacje nie tylko ze względów literackich ale także, a może przede wszystkim, merytorycznych. W przystępny sposób przeciętny czytelnik może zapoznać się z niezafałszowanymi dziejami najnowszymi. Przekazane szczegóły są bardzo rzetelne i pozwalają na wzbogacenie swojej wiedzy historycznej. Obraz podziemia niepodległościowego, rozterki młodych ludzi, mentalność funkcjonariuszy aparatu represji, faktyczna rola sowieckich służb to bardzo trafne przedstawienie rzeczywistości. 

Polecam Więc gorąco książki pana Langenfelda a także samą osobę autora. To bez wątpienia wybitny talent wzbogacony rzetelną wiedzą.

Kierownik Zakładu Nauki o Bezpieczeństwie Instytutu Politologii prof. UG dr. hab. Piotr Niwiński

 

Projekt wspierają:

Wydawnictwo Warbook

.

Stowarzyszenie Historyczne Wielka Czerwona Jedynka

 

Kontakt:

tel: +48 694 224 760

Centralny_Dom_Towarowy_w_Warszawie_01.jp